> Jak widzicie nasza politykę zagraniczną - Dreamland? Morvan? Małe państewka?
> Brugia? michaszystowska Sarmacja?
> Bo nie wiem gdzie mam uderzać jako komisarz.
Moim prywatnym, obywatelskim zdaniem powinniśmy kierować się przede wszystkim
już podpisanymi traktatami, a zatem na pierwszym miejscu musi stać
zacieśnianie lichej
obecnie jeśli chodzi o praktykę, a nie same deklaracje, współpracy z
siostrpaństwami.
Poza tym bliskim naszym sojusznikiem był i jest Dreamland. Uważam
współpracę na tym
kierunku za słuszną. Warto zaciskać więzy z Trójprzymierzem, warto też
współpracowaÄ
‡ z maÅ‚ymi paÅ„stwami. Temat Drugiego KsiÄ™stwa Sarmacji jest oczywiÅ›cie tematem
delikatnym i trudno tu o jednoznaczne opowiedzenie siÄ™ 'za', lub
'przeciw'. Ja czekałbym
z chłodną sympatią i ostrożną gotowością pojednania na wyciągnięcie
ręki. Nie zapominajmy
o historii: II KS to nasza siostra w sarmackiej progeniturze,
ale to ta zła, czerwcowa
siostra.
-- APReceived on Sun 14 Mar 2010 - 10:26:13 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:28 CET