> Czyli perunizm. Coż przyznam że to był wymuszony i niepotrzebny
> wulgaryzm. Ale i tak to nie pobije powitania wandejskiego
> "wypierdalać".
> A na serio czy jest jakaś granica użycia wulgaryzmu. Myślałem że w
> Wandystanu nie ma tej granicy. :D I skończyłem z wulgaryzmem. :)
>
>
Bracie w Wandzie!
Odwołuje do Pism Świeckich
(http://www.wandystan.eu/w/Pisma::Nauki_Wandowe) oraz bogatej
literatury protonów, arcyżenadynów i ojców świeckich w temacie, co jest
wandne, a co nie jest wandne. Granica jest cienka i trzeba ją samemu
odnaleźć.
-- BonekReceived on Fri 05 Mar 2010 - 14:31:28 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:28 CET