> Chyba kurwa w centrum.
To takie centrum jak "Centrum Blachodachówki" albo "Centrum Oświetlenia"? Nieodmiennie bawią mnie tego typu nazwy nadawane sklepom. Pamiętam, jak w jakiejś zapadłej wsi widziałem spożywczo-monopolowy, który poza stosowną nazwą "Malinka" określał się jako "Centrum Handlu Spożywczego". Żałuję, że wówczas nie miałem aparatu, bo miałbym pamiątkę na całe życie.
-- PTRReceived on Tue 02 Mar 2010 - 05:42:48 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:28 CET