Re: Wandystan: dla podrażnienia SB

From: Stru <struszynski_usunto_at_gmail.com>
Date: Fri, 5 Feb 2010 14:43:23 +0100


W dniu 5 lutego 2010 01:32 użytkownik Alojzy Pupka <alojzypupka_usunto_at_gmail.com> napisał:

> nie do ojczyzny przerwanego hejnału, srających gołębi i dzwonu --
> -- nomen omen -- Zygmunta :D

Myślę, że wyrażenie "dzwon Zygmunta" wyrwane z takiego realowo-kulturowo-zlokalizowanego kontekstu jest bardzo wandne; posiada w sobie spoty potencjał. Samo w sobie zawiera mianowicie taki procent wandności, że pozwala na tworzenie alternatywnych definicji. Czym jest więc "dzwon Zygmunta"? No i tutaj każdy z towarzyszy może zaproponować własne propozycje...

--
Towarzysz Struszyński,
gg: 12777250
Received on Fri 05 Feb 2010 - 05:45:44 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:28 CET