> Ale rewolucja prze-
> ciw rewolucji to kontrrewolucja, reakcja. Łamanie zwyczajów wyrosłych
> na gruncie rewolucji jak kwiaty rabarbaru na ziemi zroszonej krwią gnomich
> powstańców (jak w słynnej pieśni "Te rabarbary na Mons Reale") to błąd.
Źle myślicie. Podstawą marksizmu i leninizmu jest Hegel. A jak Hegel, to i dialektyka - triada nieustających zmian tezy, antytezy i syntezy, która staje się kolejną tezą i jak jest teza to i pojawia się do niej antyteza... A dialektyka to rzecz święta. Rewolucja trwa wiecznie, a więc i wiecznie się tradycja rozwija. Pewen elementy mogą zostawać na dłużej, o ile służą postępowi dialektycznego rozwoju nowych i coraz bardziej wandnych rzeczy. A kontrrewolucja to przeciwdziałanie postępowi, opieranie się zmianom, stopowanie pomysłów, tkwienie wciąż w tym samym punkcie.
-- Towarzysz Struszyński, gg: 12777250Received on Thu 04 Feb 2010 - 10:09:28 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:28 CET