> Wspaniale! Towarzysz nie musi się martwić brakiem wandejczykowatości,
> bowiem poza bardzo nielicznymi wyjątkami, Wandystan stanowi
> konglomerat uchodźców z różnych stron mikroświata. Jest jak wczesne
> USA, tylko że w sytuacji, iż do Ameryki napływają czytelnicy pism
> Marksa i Engelsa, tłamszeni butem zajadłych burżujów!
Porównanie bardzo ciekawe, przy czym Wandystan tworzą ludzie róż- nych kultur i różnych wizji, dzięki czemu unikamy homogeniczności modelu w.a.s.p. A dzięki elitarności i słusznym ideom marksizmu-wandyz- mu nie grozi nam hamburgeryzacja. A do tego mamy nawet swój Dziki Zachód (Perunarę), więc w ogóle jesteśmy megazajebiści! :D (poziom autorefleksji i optymizm, uwarunkowane uzyskaniem zaliczenia na bdb przy kompletnym olaniu sobie przedmiotu).
-- APReceived on Fri 22 Jan 2010 - 00:19:13 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:28 CET