> Ładnjie powiedziane.
> Niemniej jednak brakuje w tym wszystkim Kuby.
> Kubańska Rewolucja jakoś tak przeszła tutaj bez echa...
>> [...] z komunizmu karaibskiego [...]
Jak brakuje, jak jest? :) Choć faktycznie, poza portretem Che na głównej niewiele u nas Karaibów. A (zwłaszcza zimą) może by się przydało...
> A ja nie rozumiem, po co mielibyśmy w ogóle usiłować zmieniać
> historię. Jest, jaka jest, jak prawdziwa - skomplikowana! I to jest
> fajne.
W rzeczy samej, podzielam pogląd Towarzysza Rektora!
> Czy towarzysz czytał opis/życiorys rektora Kellera na stronach LUW?
> Jeżeli tak, i jeżeli się Wam podoba, to połowa sukcesu!
Towarzysz czytał. Towarzysz też to, co ten życiorys opisuje, w większo ci na żywo oglądał. Towarzyszowi się bardzo podoba i chętnie widział- byKellera z powrotem w MW (niestety, ale nie odpisuje), lecz mimo to, towarzysz z płytkich, osobistych przyczyn w połowie drogi do sukcesu (o ile sukcesem tym miałaby być sympatia do JM ex-rektora) nie jest.
-- APReceived on Wed 20 Jan 2010 - 00:16:16 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:28 CET