> Trzeba uważać, proszę Księcia Elekta, kogo się do domu sprasza. Obrzygano
> mi dzi¶ ¶cianę, także siedzę teraz wybitnie zniesmaczony. Za czasów króla
> Armina chamstwo zostawało za drzwiami. To były dni...
Towarzysz ma na my¶li czasy, kiedy wandejczyków nie wpuszczano na imprezy? Tak... trzeba było wchodzić przez okno, czy balkon, ach, pokonywać te barykady...
-- Towarzysz Struszyński, gg: 12777250Received on Tue 19 Jan 2010 - 01:48:43 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:28 CET