> Wando! Żenado! Wyjrzałem za okno, a tam proste robotnice płakały
> z radości stojąc przed kioskiem, w którego okienku wywieszony był
> "Wieczorny Kurier Genosse" z sensacyjnym nagłówkiem MANDRA-
> GOR SOBCZAK URATOWANY i zdjęciem, na którym leży on na szpi-
> talnym łóżku, z kwiatami w ręku, w wyjściowym mundurze z komple-
> tem orderów i pozdrawia Lud po wyjściu z przewlekłej realiozy.
>
> Witamy z powrotem na pokładzie! Przypominamy, że jako zreaktywo-
> wany obywatel jest teraz towarzysz mandragor automagicznie również
> kwiatonem, a w ChL trwa głosowanie projektu regulaminu obrad :)
Póki co powstrzymam się od głosowania w oczekiwaniu na kontrprojekt. Nie pojawił się, o ile mnie pamięć nie zawodzi, tak?
BTW. A co Wy, do cholery, robicie o tej porze przed komputerem?!
m. Received on Sat 16 Jan 2010 - 19:37:12 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:28 CET