>
> >
>
> Czym dla mnie Wandystan jest, byl i bedzie, to kazdy dobrze wiedziec
> powinien. Zawsze bedzie mi bliski. Tak sie jednak sklada, ze Wandystanu w
> moim sercu od Sarmacji oddzielic nie moge. NIe przypadkiem wandejska armia
> nazywala sie SARMACKA Armia Ludowa. Nie przypadkiem zawsze podkreslano
> sarmackie korzenie Wandystanu. Moje przekonania sa jasne- miluje wolnosc
> obywateli. I jesli pojawila sie szansa poszerzenia imperium wolnosci na
> Sarmacje, szansa ustanowienia mojej pierwszej v-ojczyzny krajem wolnym i
> praworzadnym, postanowilem z niej skorzystac. Mam nadzieje, ze fakt objecia
> przeze mnie sarmackiej korony uzmyslowi Wandejczykom, ze Sarmacja nie jest
> Waszym wrogiem.
>
> [cytat]
>
>
> Opowiadacie bzdury. Nigdy nie traktowalem Wandystanu jako kraju wrogiego, a
> zeby wyczytac wrogosc z przedelekcyjnego wywiadu trzeba naprawde mocnych
> okularow. Co nie znaczy, ze bede tolerowal ataki na Sarmacje, jakiekolwiek
> by nie byly. Chce dobrych stosunkow z Wandystanem, bo pragne wzajemnej
> przyjazni na calym obszarze postsarmackim. Ale nie za wszelka cene.
Powiedzmy, że jakoś tam jestem uspokojony (bo całkowicie przełknąć się elekcyjnych faktów nie da) i dyplomatycznie patrząc, zjebałem po całej linii, nie czekając na koronację i ewentualny gest w stronę MW, ale sytuacja nie jest zwyczajna. Cieszy mnie jednak, że Książę Elekt, choć wywołany, odezwał się do dawnych towarzyszy. I mam nadzieję, że Ksiązę rozumie, że trudno bez emocji przyjąć do wiadomości fakt tak radykalnej zmiany na sarmackim tronie. IW innych realiach powiedziałbym, że jesteście moim księciem, ale dzisiaj to oznaczałoby uznanie, że Wandystan istniał tylko po to, by przyszły książę miał gdzie przeczekać KONia i pracować nad wizją lepszej Sarmacji. A na samobójstwo Wandystanu, pomimo mojej pokreślanej sarmackości i schizofrenii państwowej, zgodzić się nie mogę.
-- Perun [Non-text portions of this message have been removed]Received on Sat 16 Jan 2010 - 14:43:58 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:28 CET