> Przecież obaj żyją sobie i piszą. Nie wiemy jeszcze jak tow. Winicki
> widzi swoje księciowanie. Ja liczę na to, że niedługo w Sarmacji
> zacznie się epoka przymusowego robienia loda temu przechodniowi, który
> nadchodzi z prawej strony.
Właśnie. Bardzo podoba mi się towarzysza spojrzenie. Chłodne, rzeczowe, bez zbędnych emocji i egzaltacji w tę, czy inną stronę.
-- APReceived on Sat 16 Jan 2010 - 12:53:52 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:28 CET