Re: Wandystan: Zmiany w jedynce

From: Stru <struszynski_usunto_at_gmail.com>
Date: Tue, 12 Jan 2010 17:00:57 +0100


W dniu 11 stycznia 2010 20:33 użytkownik Palpatyn Zgonarcha Lepki <pzlepki_usunto_at_gmail.com> napisał:

> Nie, nie programy zostają dwa.

Rozumiem. Nie chcecie mojej paszczy na swojej antenie!

> Chodziło mi jedynie o konta w banku.

Ach, no cóż. Ja, jako antysystemowiec, pominę ten fakt milczeniem. Faktycznie jednak jestem zdania, że jeśli towarzysz chce użyć jakoś systemu gospodarczego w radiu, to zajebiście. Oby się pomysł powiódł, a jak nie wypali, to oby się pojawił następny. Aktywności nigdy za wiele. Bank jest, forsa jest, wypada jakoś skorzystać. Domyślam się, że tow. Khand za nim zaczął zdziwiać, zdążył utworzyć podobne skrypty bankowe też i dla innych państw w ramach naszego sojuszu gospodarczego, i z tego co mi towarzysze mówili, to te skrypty działają. Byłaby okazja, aby rozruszać jakąś działalność ponadnarodową, a przynajmniej mieć jakąś płaszczyznę do międzynarodowych oddziaływań. A to już byłoby bardzo wandne i myślę, że nawet antysystemowcy topnieliby pod potęgą miedzynarodowej interakcji.

> I co do ramówki to na jedynce jeśli by się towarzysz Otto skusił to z
> mojej strony nie ma przeszkód do jej ustalenia bo wiem mniej więcej
> kiedy moge nadawać. I w ogóle myślę, że to jest do rozwiązania.

Och, to świetnie.
Właściwie dwójka też mogłaby mieć jakiegoś alternatywnego DJa, wszak zazwyczaj ja mam czas do nadawania raczej wieczorami, a gdyby ktoś miał czas do nadawania przed popołudniem... Mam nadzieję, że nie zabrzmiało to jak próba ukradzenia Otto :D Myślę, że wszelkie wysiłki winny był ładowane w rozwój programu pierwszego - wszak był pierwszy. Dwójkę można rozkręcać bardziej, jak już zapcha się jedynka i tam już nie będzie miejsca na nowe pomysły :)

> Jestem za, ale z tego co udało mi się zaobserwować w innych państwach
> próby organizacji czegoś takiego, zawsze spalały na panewce. Teraz
> widziałem, że pojawił się pomysł organizacji "balów" na A-W czacie,
> ciekaw jestem czy się uda:)
> Oczywiście możemy spróbować. Jednak nie wróże sukcesu

Generalnie myślę, że jest nas tutaj nie wielu i obecność 3 (słownie AŻ TRZECH) obywateli na czacie w tym samym momencie to już byłby duży sukces. Oczywiście, Rhadmor się tu nie udziela, więc w tych rozrachunkach się nie liczy. Ja myślę, że nie musi być tak, że dziś się umawiamy, że w poniedziałki jest czat od tej do tej, nadchodzi ten poniedziałek, na czacie spotykają się dwie osoby z których jedna mówi że nie ma czasu, a druga odpowiada po trzech godzinach, że tylko obserwuje, po czym hucznie ogłasza się porażkę projektu. Raczej widzę to tak, że ta dwójka się zaczyna spotykać, a wraz z kolejnymi spotkaniami to dołączają nowi, to zaś przychodzi zagraniczny gość, albo też nikt inny się nie pojawia. Z czasem też, podczas spotkań czatowych bedzie powstawać coraz więcej rzeczy istotnych dla Wandystanu, będą dopracowywane inicjatywy, zgłaszane pomysły, słowem - będzie tam mieć miejsce część rozmów wandejskich, jakich na LDMW nie będzie. Chcąc nie chcąc, ktoś, kto nie będzie uczestniczył w czatowaniu, będzie odstawał do tyłu. A jak pojawi się ktoś nowy, to wciągnie się od razu: po prostu zastanie taką sytuację i innej znać nie będzie. Spotkanie na czacie jest zasadniczo szybsze w komunikacji, niż na ldmw. Można zdawać raporty np. Prezydentowi. Można posłuchać radia i domagać się głosu redaktora na żywo, pozdrawiającego np. ojca Armina. No nie wiem. Pomysł balów zaś nie jest niczym nowym, wszak już dawno czat pełnił takie funkcje, gdzie ogłaszało się jakąś wyjątkową uroczystość z wyprzedzeniem...

W każdym razie widzę, że jest możliwość używania IRCa nie tylko przez jakiś extra dedykowany temu zagadnieniu program, ani przez www z koniecznością instalowania/używania Javy. Wystarczy komunikator obsługujący IRC (i np. kurwa gg również, za jednym zamachem).

> hehe ;]
> Lepiej gdyby było milicyja, ale cóż...

Jak towarzysz zaśpiewa do mikrofonu "milicja milicja" i doda jeszcze jakieś słowa (bądź nie), to ja to zmajstruję tak, że towarzysz będzie mógł puszczać disco/techno/house/hip-hop/industrial/whatever z "milicja milicja ło ja je jo" :)

Przy okazji: wracam niebawem do domu, myślę, że o 19.00 odpalę radio, o ile będą działać serwery hostingu. Dorobiłem trochę więcej dialogów.

-- 
Towarzysz Struszyński,
gg: 12777250
Received on Tue 12 Jan 2010 - 08:03:13 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:28 CET