> Trzeba się przyjżeć uważniej postawie ideologicznej niektórych
> towarzyszy! Pluton tow. Żenady już zdaje się wrócił z urlopów?
Ja się nie zapisałem, bo nie podoba mi się nieco obciachowa nazwa.
Zresztą, jak proponowałem w rozmowie z tow. Struszyńskim, powinniśmy zrobić tak, że gdy uchwalimy nową konstytucję Mandragoratu, w której wpiszemy czołową rolę partii, jednocześnie przy dźwiękach fanfar i przemarszach szczęśliwych obywateli uczcić zmianę nazwy (skoro KPS (w) tak razi oczy towarzyszy).
A jak nazwać... ja opowiadam się za Wszechwandejską Komunistyczną Partię (robotników) albo coś w ten deseń. Bo WPL jest dla mnie taka monarchofaszystowsko "straight" i "mainstream", że tak zarzucę z dreamlandzka.
-- PTRReceived on Sun 10 Jan 2010 - 15:51:50 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:28 CET