> Przeklejam stosowny fragment wygłoszonego kilka dni temu expose premiera
> Jacquesa barona de Brolle.
>
> --
> Medgar hrabia de Rama
> Marszałek Izby Poselskiej
> Królestwa Dreamlandu
>
> [...]
> Kierunek polityki zagranicznej Królestwa stanowi przedmiot stałych
> konsultacji w ramach trójkąta decyzyjnego, którego tradycyjnymi
> elementami, poza właściwym ministrem, są monarcha i szef rządu.
> Kapitałem odziedziczonym po moim poprzedniku i zarazem punktem wyjścia
> dla obecnego Gabinetu jest tradycyjna już współpraca z Mandagoratem
> Wandystanu i państwami Trójprzymierza. Zakładam, że nazwiska towarzyszy
> Pupki, Lepkiego i Struszyńskiego gwarantują wyniesienie naszych
> wzajemnych relacji na pożądany poziom polityczno-estetycznego absurdu.
> Tego właśnie życzyłem sobie przy wigilijnym stole. W najbliższym czasie
> chciałbym osobiście uścisnąć dłonie naszych partnerów w Genosse-Wanda-Stadt.
>
> [...]
Ach, dla Wandystanu są to doprawdy bardzo przyjemne słowa! Proponuję umowę międzynarodową, w jakiej Wandystan przekazuje Dreamlandowi wiele litrów wódki! Za co ta wódka byłaby wymieniona - to już niech ustalają głowy komisariatyów d/s zagranicznych!
-- Towarzysz Struszyński, gg: 12777250Received on Sun 10 Jan 2010 - 10:35:33 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:28 CET