Re: Wandystan: powtórne wyjście z schafy

From: Stru <struszynski_usunto_at_gmail.com>
Date: Sat, 9 Jan 2010 17:21:47 +0100


W dniu 9 stycznia 2010 12:43 użytkownik Anastazja Schafa <anastazjaschafa_usunto_at_gmail.com> napisał:

> Zechciałaby zadumać się. I w razie czego najprawdopodobniej również
> wystartować.

Zajebiście!

> Na razie zorientowałam się, że istniał Trybunał Ludowy  Mandragor Jutrzenki
> miał bardzo dużo do powiedzenia.

Ta... jak dla mnie, to likwidacja demokratycznie obieranego sędziego w miejsce kilkuosobowego trybunału, w jakim miali zasiadać ex-Mandragorowie, po wsze czasy, było czynem niepoprawnym ideologicznie, wrogim ludowi wandejskiemu, zamachem na socjalizm. Te zmiany w konstytucji poczynili ci, którzy już kilka miesięcy później dali się poznać jako banda monarchofaszystowskich agentów. Wykorzystali, że lud śpi, przekupili tow. Ciupaka i suip, jęli krok po kroczku przerabiać konstytucję na swoją modłę, byle tylo wpisać się jako jakiś ponadprawny dyrektoriat sarmackich książąt. Mandragorem Jutrzenki jest towarzysz Pupka. I jak widać, uczy się swego fachu, coś mu zaczyna wychodzić.

> Zaprawdę kloning to nie jest. Wszelkie znaki wskazują mi, że nie jestem tow.
> Kanzlerem, ponadto piszę ze swojego starego dobrego konta, do którego hasło
> dzięki Wandzie pamiętałam.

Ależ nie w tym, żebym miał posądzać towarzyszkę o jakieś brzydkie rzeczy! Nie nie. Nic takiego. Bardzo się cieszę, że towarzyszka z nami jest. Oby towarzyszce było tu miło, wesoło i wandnie.

-- 
Towarzysz Struszyński,
gg: 12777250
Received on Sat 09 Jan 2010 - 08:21:50 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:28 CET