> Tak więc zupełnie nie rozumiem "tradycji" odnośnie map...
Zmiany, przebudowy, przemianowania są ok. Ale uzasadnione. Potępmy Otto Grotewohla
i zmieńmy ulicę na Idi Amina. Wybudujmy nowe osiedle, a stare
zburzmy. Zbudujmy
nową linię metra. Et caetera. Ale dajmy tu pole do popisu! Ja
zrobiłem mapę,
zaznaczyłem na niej to, co było, dodałem 1 (słownie: jeden) swój
własny pomysł --
-- głębię Żenady, i podstawową komunikację. Całą resztę pozstawiłem do zapełnie-
nia komisjom geograficznym i wyprawom odkrywczym. I o to mi właśnie chodzi, o :)
-- APReceived on Fri 08 Jan 2010 - 12:31:09 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:28 CET