> I zależnie od swojego charakteru, determinacji, woli władzy etc., a także
> układu sił, mógłby albo dominować słab± władzę prezydenck±, albo być
> przez ni± dominowanym, albo się z ni± o przywileje i uprawnienia kłócić.
> Brzmi całkiem wandnie -- najgorsza monotonia w układzie :)
Otóż to. Aczolwiek nie wiem, co by miało znaczyć to zdanie o monotonii, ale nie da się unikn±ć tego, że ryzyko monotonii, lenistwa i zastoju jest wysokie w każdym przypadku...
-- Towarzysz Struszyński, gg: 12777250Received on Tue 05 Jan 2010 - 04:08:03 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:28 CET