Re: Wandystan: Prośby

From: Alojzy Pupka <alojzypupka_usunto_at_gmail.com>
Date: Mon, 4 Jan 2010 15:01:39 +0100


W dniu 31 grudnia 2009 Struszynoszczakiewicz <struszynski_usunto_at_gmail.com> napisał:
> - el commendante, e.c.
> - płaski nakierunkownik namapowy, pnm
> - poziomownik i pionownik

W dniu 31 grudnia 2009 Radzieckoszczakiewicz <struszynski_usunto_at_gmail.com> napisał:
> Zagięcie harmonijkowe (zh - zhr - zgh - do wyboru)

Bardzo dziękuję, kochani towarzysze! Postanowiłem wykorzystać pojemność wandejskiej terminologii i przyjąć taką konwencję: linia siatki kartograficznej to
płaski nakierunkownik namapowy, w szczególności pozioma to poziomnik, a pionowa -- pionownik (tak jak w realu mamy równoleżniki i południki). A tradycyjnie  (nowa, świecka tradycja) podając koordynaty używa się dla pionowników jednostki 'zgięcie harmonijkowe', a dla poziomników jednostki 'el commendante'.

Poziomnik 0ec i pionownik 0zh przecinają się na mojej mapie w miejscu, gdzie umiejscowiono kiedyś miasto Evilstone -- będące kontynuatorem chyba najstarszej  polskiej (proto/paleo)mikronacji, sięgającej korzeniami do 1995 anno Vandi.

Poziomniki i pionowniki rozstawia się co 10 rzutów beretem. Rzut beretem to, jak wiadomo, jednostka z systemu Cintra-2 określająca odległość, a nie długość. Ale -- jako że system Cintra-2 został porzucony już dawno, a rzut beretem wandny  jest -- postanowiłem przyjąć umownie odległość między Genosse a Precelkhand za 100 rb. Jaka była moja radość kiedy okazało się, że po nałożeniu mapy O'Rhady (taki śmieszny facet w spódniczce, jak go nie znajcie, to popytajcie Radzieckiego

To chyba tyle odnośnie jednostek i takich różnych. Widzę potrzebę powstania Wandejskiego Komitetu Normalizacyjnego, Izby Nadzoru nad Jednostkami, Biura  Kontroli Norm Wandejskich, albo czegoś w ten deseń. Zająłby się ktoś? :)

-- 
AP
Received on Mon 04 Jan 2010 - 06:04:48 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:28 CET