wandystan_usunto_at_yahoogroups.com napisał(a):
>
> To mi się bardziej podoba, aczkolwiek zastanawiałbym sie w ogóle nad sytuacją mieszkańców Wandystanu w partii. Nie powinni być przecież oni na równych prawach z obywatelami, więc właściwie na czym by miało polegać takie członkostwo? Być może lepiej byłoby wykorzystać prześwietny pomysł tow. Pupki, i stworzyć międzynarodówkę, jako jakby niższy poziom właściwej, jedynie słusznej partii?
>
Myślę, że słuszny przykład dały liczne stowarzyszenia naukowe, które dla członków z państw siostrzanych jak również i monarchofaszystowskich już dawno wprowadzili kategorię członka-korespondenta. Nie uczestnicżą oni zwykle w bieżącym działaniu stowarzyszenia, ale są o wszystkich działaniach informowani i w razie potrzeby dosyłają swoje krytyki i sugestie.
Członek - korespondent w partii miał by podobne prawa i obowiązki.
-- BonekReceived on Sun 03 Jan 2010 - 10:38:28 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:28 CET