Re: Wandystan: Wandejska Partia Ludowa

From: Palpatyn Zgonarcha Lepki <marofoh_usunto_at_o2.pl>
Date: Sun, 03 Jan 2010 17:59:48 +0100

>Pełna realizacja zamysłów wandyzmu-koniecczyzmu oraz
>khandyzmu-winnicczyzmu prowadzona i nadzorowana jest przez przewodnią
>siłę Ludu Pracującego Wandejskich Miast i Wsi, czyli przez jego
>Partię, jedyną i niepodzielną. Najwyższym organem władz Partii jest
>Komitet Centralny, zaś na Jej stoi I Sekretarz Komitetu
>Centralnego.
>Partia jako całość, jak i Jej wszyscy członkowie mają świeckie
>prawo
>swobodnie wyrażać swoje poglądy, jak długo zawierają się one w
>wandowej myśli polityczno-społecznej, jako najdoskonalszej formie
>wirtualnej myśli politycznej.

Powinno być "...zaś na Jej czele stoi..." zgubiliście słówko towarzyszu;) I ja bym zamienił z "jak długo zawierają się one w..." na "jak długo nie są one sprzeczne z wandejską myślą polityczno-społeczną"

No i w ogóle to ładniej brzmi "wandejskiej" niż "wandowej", nawet jeśli bardziej poprawne jest to drugie.

>Członkostwo powinno być dobrowolne dla
>mieszkańców i obowiązkowe dla obywateli. Wszak czy obywatele, na
>których spoczywa brzemie troski o ojczyznę naprawdę się tą troską
>wykazują, jeżeli nie chcą być członkami Partii?

>Mój pomysł na brzmienie tego punktu to:

>"Członkostwo w Partii jest wyrazem najwyższej troski o dobro
>Państwa,
>charakteryzującej każdego Obywatela Mandragoratu Wandystanu. O
>członkostwo może i powinien ubiegać się także każdy świadomy
>politycznie mieszkaniec Mandragoratu."

To mi się bardziej podoba, aczkolwiek zastanawiałbym sie w ogóle nad sytuacją mieszkańców Wandystanu w partii. Nie powinni być przecież oni na równych prawach z obywatelami, więc właściwie na czym by miało polegać takie członkostwo? Być może lepiej byłoby wykorzystać prześwietny pomysł tow. Pupki, i stworzyć międzynarodówkę, jako jakby niższy poziom właściwej, jedynie słusznej partii?

--
PZL
Received on Sun 03 Jan 2010 - 09:00:21 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:28 CET