Przeczytałem z zainteresowaniem, gratuluję autorom woli i chęci tworzenia pracy, przede wszystkim zaś, że w ogóle cokolwiek robią. Ale muszę przyznać, że artykuł "Dlaczego Wandystańczycy wracają" był dla mnie niezwykle przykry. To bardzo awandejski tekst. To tekst złośliwie wymierzony przeciwko Wandystanowi. Okazuje się, że "Wandystan" nie jest żadnym niezależnym państwem, mającym swoją kulturę i naród, lecz buforem, przechowalnią dla jakiejś elity Sarmackiej, dla ambitnych monarchofaszystów, którzy nigdy nie byli, nie są i nie będą wandystańczykami, wandami, wandejczykami - zaś byli, są i będą Sarmatami. I artykuł opisuje, jak to ten rzekomy Wandystan rozlatuje się ku chwale zwycięskiego Księstwa Sarmacji, jedynej i słusznej prawdziwej mikronacji, bowiem wandejczycy uciekają z tego "buforu", z "poczekalni" jako rodowici Sarmaci i wracają na łono swej matki aby wznieść ją na wyżyny aktywności. Skandal!
Towarzysze!
Wzywam do kontrartykułu, który by obalił tę monarchofaszystowską propagandę!
-- Towarzysz Struszyński, gg: 12777250Received on Sat 02 Jan 2010 - 05:08:19 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:28 CET