Wandejskaja Nowa Mysl Polityczna

From: Stru <struszynski_usunto_at_gmail.com>
Date: Thu, 31 Dec 2009 10:09:35 +0100


Towarzysze!

Wstępnie przygotowuję konkretny projekt, jak i co by zmienić, aby wprowadzić nowy system. Myślę, że Konstytucja powinna zmieniać nie wiele, aby była po prostu bardzo ogólna - wówczas szczegóły można modyfikować dowolnie bez potrzeby dalszego grzebania w konstytucji. Tym samym przewidywałbym - obok zmienionej Konstytucji, także odrębną ustawę, która jako status partii byłaby głównym mechanizmem nowego systemu.

A moje propozycje są takie, że władza ludowa miałaby trzy różne mechanizmy władzy. Oczywiście, jednym z nich byłby Mandragor. Dwa pozostałe to fala demokratyczna oraz partyjno-rankingowa. Pomijając pierwszy mechanizm, drugi powinien być dość plastyczny i wzajemnie się uzupełniać.

  1. Mechanizm demokratyczny: kadencyjne urzędy Prezydenta i Pretora - wybierają wszyscy obywatele.
  2. Mechanizm partyjno-rankingowy: tutaj działa partia i jej komitet centralny, skłądający się z pewnej liczby członków, powiedzmy, że z czterech. Jeden z nich jest szefem KC i zarazem szefem całej partii - I Sekretarz. I ta osoba miałaby też pewne kompetencje, a mianowicie, w razie opróżnienia urzędu Prezydenta pełniłaby jego obowiązki, ogłaszałaby nowe wybory (choć ich wcielenie w życie to byłby obowiązek Mandragora), miałaby też istotny wpływ na politykę wewnętrzną
    (wspólnie z Prezydentem). Przede wszystkim zaś rolą I Sekretarza
    byłaby animacja życia polityczno-społeczno-kulturalnego. Generalnie rolą KC i I Sekretarza byłaby zarówno rola Rady Komisarzy Ludowych, jak i Churału Ludowego w sensie tworzenia wizji politycznej, zgłaszania ustaw. Głosowani nad ustawami można byłoyb powierzyć nieco szerszemu gremium, ale to akurat jest najsłabszy element tej wizji, nie do końca przemyślany. O elemencie rankingu niżej.
  3. Mandragora, podobnie jak towarzysz Radziecki, widziałbym tutaj w jednej osobie, głównie jako Mandragora Jutrzenki, skoro pewne socjogramowe kwestie spadłyby na I Sekretarza. Mandragor wkraczałby też do akcji wówczas, kiedy I Sekretarz nie byłby w stanie pełnić obowiązków brakującego Prezydenta, kiedy nie miałby kto być Pretorem itd., ale w ostateczności. Widziałbym również taką sytuację, że Mandragor mógłby wyznaczyć kandydata na następcę, przy czym niejako musiałby swój wybór uzasadnić i kandydata przedstawić KC, które miałoby możność jednorazowego sprzeciwu. Drugi raz Mandragor mógłby rzecz jasna przedstawić tę samą osobę i KC nie mogło by się już sprzeciwić. Nowy Mandragor skłądałby również uroczystą przysięgę przed KC. Niemniej jednak nikt faktycznie by go nie rozliczał z tej przysięgi, więc częściowo byłoby tak, jak dzisiaj. Mandragor decydowałby też o orderach i obywatelstwie.

Element rankingowy w partii.

  1. ustaliło by się system punktowania aktywności. Każdy przejaw aktywności miałby zamiennik punktowy. Dodanie komentarza pod artem w Wandei, dodanie nowego filmu, cytatu w mediach, udział w WLP, to wszystko można byłoby przełożyć na jakiś punkt. Oczywiście, na końcu znalazła by się również prezydentura i pretura - samo pełnienie tych funkcji winno być właściwie punktowane.
  2. wprowadziło by się okres rozliczeniowy, powiedzmy miesiąc. Ranking punktów uaktualniałoby się raz w miesiącu, powiedzmy pod koniec i te wyniki byłyby wiążące. Im kto wyżej w rankingu, tym oczywiście będzie mógł być bardziej szczęśliwy, ale też - miałby coraz większe prawa do wejścia w skad KC. Mianowicie - osobniki z najwyższą liczbą punktów bieżących zasiadaliby w KC. W każdej chwili dowolny inny członek partii mógłby postarać się o zwiększenie liczby punktów aby "pokonać" w rankingu najsłabsze ogniwo punktowe w KC i zająć jego miejsce. Oczywiście, towarzysz wypadnięty z KC mógłby chcieć tam wrócić, a więc musiałby postarać się o zwiększenie liczby punktów. W takim sensie miesięczny ranking byłby zerowany, pokazywałby po prostu akywność z miesiąca. Natomiast niewątpliwie liczba wszystkich punktów, a więc ranking bezwzględny z całej aktywności, mógłby być powodoem do dumy i ewentualnie przychylałby się do decyzji o wyborze I Sekretarza.
  3. Sposób punktowania i rozliczania widziałbym oparty o wand-wiki. Mianowicie, każdy jeden członek partii, który cokolwiek zrobił, na pewnej specjalnej stronie, którą można by nazwać książeczką partyjną
    (każdy miałby swoją), wprowadza wpis, że dokonał czynu z danej
    kategorii i podaje link do swego dzieła. KC w okresie rozliczeniowym sprawdza te zapisy, sprawdza linki, czy faktycznie taka aktywność miała miejsce i modyfikuje listę rankingową.

I co?

Ja myślę, że to jest do zrobienia.
Co więcej - kwestia rankingu nie jest aż tak dynamiczna, jak by się wydawało, wszak nie jest łatwo wymyślić sensowną aktywność, sensowną inicjatywę. Liczę, że dodanie komentarza w Wandei będzie mniej punktowane, iż utworzenie nowej inicjatywy z nową stroną na wand-wiki. Myślę też, że pozycje w rankingu mogą się, w okresie mniejszej aktywności, zmieniać nieznacznie. Poza tym, ktoś, nawet I Sekretarz, gdyby był mało aktywny, to nawet komentarzami w Wandei zostałby pokonany.

-- 
Towarzysz Struszyński,
gg: 12777250
Received on Thu 31 Dec 2009 - 01:09:47 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:28 CET