> Odnośnie winktown to napisze tylko, że współpraca z nimi rozwija się nadzwyczaj dynamicznie i jest wrecz w pytunię;)
A ja dodam, że być może niektórzy myśleli, że Winktown będzie fajnym dodatkiem do Wandystanu, tymczasem jest na odwrót. Winkowie wręcz wstydzą się i nie umieszczają nigdzie żadnych oficjalnych informacji o tym, że mają jakieś siostrzane układy z czymś takim, jak Wandystan.Jeżeli więc w ogóle można tutaj mówić o jakichkolwiek konsekwencjach z bliskości, czy współpracy, to wydaje mi się, że jest to szansa dla Wandystanu, aby się rozwinąć. Przede wszystkim w tym sensie, że wandejczycy mogą spróbować wejść w klimat Winków i odpocząć od klimatu sarmackiego. Ale nie tylko. Inną szansą jest przykładowo możność grzecznego poproszenia, aby i niektórzy Winkowie spróbowali wejść w klimat Wandejski i odświeżyli aktywność na LDMW. Myślę, że to dobry pomysł właśnie na teraz - kiedy nie ma u nas dużego ruchu, kiedy nie ma jakiś chamów, co by to tylko ogólnikami jechali i zlewali wszystkich innych.
> Odnośnie słów Stru, to do cholery musze sie z nimi zgodzić... starzy wandowie dali dupy w wiekszosc a nowy za chuja nie ma i ja nie mam naprawde zadnych pomyslow jak sciagnac nowych... zrobiliśmy z pupką (głównie chyba jednak on?:P) calkiem ładna strone jubileuszową,
Strona jubileuszowa jest w pytkę
-- Towarzysz Struszyński, gg: 12777250Received on Tue 29 Dec 2009 - 03:22:21 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:28 CET