Re: Wandystan: świeta?

From: Stru <struszynski_usunto_at_gmail.com>
Date: Mon, 28 Dec 2009 22:27:04 +0100


W dniu 28 grudnia 2009 19:36 użytkownik Anarchia Napalm <grzegorzdstunza_usunto_at_gmail.com> napisał:

> Chwilowo jesteśmy w cieniu tego, co dzieje się w Sarmacji.

Towarzyszu, bzdura. Jesteśmy w cieniu tego, co się dzieje w Winktown. Biją nas o lata świetlne w aktywności i w przyciąganiu nowych mieszkańców. Przypominam, że Winktown jest naszym siostrpaństwem i w większym stopniu bliższym krajem, aniżeli jakaś Sarmacja. Zresztą, jesteśmy w cieniu tego, co się dzieje w większości mikronacji. Prawda jest taka, że generalnie nie ma już narodu wandejskiego. Pozostało kilku - dosłownie kilku - działaczy, reszta jedynie co jakiś czas coś napisze z doskoku. A większość z tej "reszty" i tak przekłada to, co się dzieje w Sarmacji, nad losy Wandystanu. Nie ma się co oszukiwać. Jest syf. Chujnia. Bagno. Większość obywateli najwyraźniej domaga się, aby Wandystan poszedł w ślady Gnomii. I pisanie poraz enty o tej niby to ciekawej sprawie z wyborem nowego księciunia jest zupełnie z dupy, w moim mniemaniu.

No, ale towarzysz może mieć inne zdanie i co najważniejsze, będzie to wandne i nie mam zamiaru nikogo do niczego przekonywać.

-- 
Towarzysz Struszyński,
gg: 12777250
Received on Mon 28 Dec 2009 - 13:27:11 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:28 CET