> Nie zamierzam dłużej na ten temat dyskutować, więc powiem krótko:
> zapowiedziałem czasowe ograniczenie swej aktywności w OPM, jak sądzę - na
> 2-3 tygodnie. Gdybym miał na dłużej być "mniej obecny", sam oczywiście bym
> zrezygnował z funkcji SG OPM.
Skąd ekscelencja jest tego pewien? Nigdzie o tym nie było wspomniane i nie wiadomo jak długo będziecie w wysokim stopniu potrzebni w KS, a więc i nieobecnie w OPM. Co więcej czy naprawdę aż tak się przyspawaliście do stołka? Nic nie stoi na przeszkodzie, by gdy już bedziecie mogli z większą siłą zaangażować się w OPM a nowy SG nie będzie dość dobry byście wrócili na stanowiska. Mam wrażenie, że uwierzyliście w to, że jesteście niezastąpieni i jedyni słuszni...Mam nadzieje, że się mylę.
> Zresztą, po co "albo" - być może chodzi o jedno i drugie. Sarmacja w
> tarapatach, to dołożymy Sarmacie - sekretarzowi generalnemu OPM! Bo gorzej
> dla Sarmacji - to dla Was znaczy lepiej dla Wandystanu. I nie
> zaprzeczajcie, że tak nie jest.
Straszliwie siÄ™ mylicie...
> Proszę mnie wypisać z tej listy. Żałuję, że tu się znalazłem.
> Pozdrowienia,
Wydaje mi się, że troche zbyt emocjonalnie podchodzicie do sprawy.
-- PZLReceived on Sat 26 Dec 2009 - 10:57:39 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:28 CET