Nie zamierzam dłużej na ten temat dyskutować, więc powiem krótko:
zapowiedziałem czasowe ograniczenie swej aktywności w OPM, jak sądzę - na
2-3 tygodnie. Gdybym miał na dłużej być "mniej obecny", sam oczywiście bym
zrezygnował z funkcji SG OPM. Jeśli dla delegacji MW moja nieobecność
dwu-trzytygodniowa jest powodem do formułowania wniosku o odwołanie z
funkcji SG OPM, to mogę to traktować albo jako wrogi akt motywowany
politycznie, albo jako skrajną złośliwość (i proszę nie mówić, że nie
wiedzieliście na jak długo będę mniej aktywny... zawsze można było
spytać).
Zresztą, po co "albo" - być może chodzi o jedno i drugie. Sarmacja w
tarapatach, to dołożymy Sarmacie - sekretarzowi generalnemu OPM! Bo gorzej
dla Sarmacji - to dla Was znaczy lepiej dla Wandystanu. I nie
zaprzeczajcie, że tak nie jest.
Proszę mnie wypisać z tej listy. Żałuję, że tu się znalazłem.
Pozdrowienia,
diuk Piotr Kościński Received on Sat 26 Dec 2009 - 10:46:57 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:28 CET