> Czyżby towarzysz sądził, że tow. Kanzler po wyjściu z Wandystanu uda
> się do Austro-Węgier?
Przyznam, że ja akurat spodziewałbym się po *takim* wyjściu (w zasadzie bez jakiegoś uzasadnienia, z zostawionym smrodem i ze spalonymi dziełami takimi jak WLP), że trochę dłużej potrwa, zanim powrót do v-świata (niezależnie od pań- stwa docelowego) będzie mógł być dokonany z twarzą.
-- APReceived on Sun 20 Dec 2009 - 15:43:09 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:28 CET