> E tam, ja nigdy nie poszedłem do KS, wcześniej obiecując złote góry w
> Wandystanie, to raz.
Nie wiem o co Wam idzie. Niespełnienie obietnic nigdy nie było i nie powinno być żadnym przestępstwem. Sprawdźcie kodeks. Zresztą jestem pewny, że z tego, co tow. RCA zrobił dla Wandystanu, może być dwukrotnie więcej, aniżeli suma działań jego najgorętszych oponentów.
Zachował się, jak się zachował, może inaczej nie umie, cóż. To wolny kraj, ponoć tolerancyjny,
-- Towarzysz Struszyński, gg: 12777250Received on Sun 20 Dec 2009 - 06:19:00 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:28 CET