> Oj nie srajcie ogniem.
Prywatnie doskonale towarzysza rozumiem. Wandystan był wszak takim dodatkiem do Sarmacji, form± jakiego¶ protestu, inicjatyw±. Nie ma sprawy. Niemniej jednak osobi¶cie preferuję sytuację, kiedy kto¶ działa wła¶nie tutaj, a nie gdziekolwiek indziej.
-- Towarzysz Struszyński, gg: 12777250Received on Sun 20 Dec 2009 - 06:13:56 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:28 CET