Re: Wandystan: Dwa plakaty

From: Alojzy Pupka <alojzypupka_usunto_at_gmail.com>
Date: Sun, 20 Dec 2009 06:23:37 +0100


W dniu 18 grudnia 2009 19:07 użytkownik Stru <struszynski_usunto_at_gmail.com> napisał:

> Ale po co poczet królów? Podstawowa rzecz to: katalog stron, FAQ-info,
> adres LD, możliwość zapisu. O poczet królów można się zapytać na LD.

No, mi akurat byÅ‚ potrzebny. WÅ‚adze i historia powinny być dostÄ™pne z poziomu  stron.

> Strona "Mieszkańcy" jest bardzo istotna. Na tejże stronie zaskoczony
> nowicjusz widzi linki "władze", "kolegia wyborcze" itd. To jest
> problem. Klikając następnie na "strona główna" nie wraca na bardziej
> poprawną politycznie stronę główną, lecz grzęźnie w bagnie. Nie
> wspominając już o tym, do jakich wniosków dojdzie studiując kolegia
> wyborcze.

To prawda, ale niestety jeszcze potrwa zanim znajdę chwilę czasu, żeby przerzucić ewidencję w zgrabniejszą formę. Trzeba to przeczekać.

> Identycznie, czy prawie identycznie, działa Wandea oraz inne
> media.

Nieprawda. Ze stron mediów w stary system wchodzi się tylko przez listę przestrzeni. Ogarnę ją w tym samym czasie, co ewidencję.

> KolejnÄ… rzeczÄ… jest prawo i rejestr stronnictw.

Okej, co do stronnictw to bardzo słuszna uwaga, wymieniłem na link do WROPIP-u, którego bazę wyczyściłem do zera i wrzuciłem tylko LOK. To lekkie, zgrabne i pożyteczne narzędzie, więc polecam do używania :)

Prawo jest jako jedna z agencji i nie wiem, co z nim niby nie tak?

> Tow. Ciupak nie chciał, aby używać nazwy CiupakKommandera, proponował
> system stron wandejskich. Ale ja mam inne, krótsze: wand-wiki.

Kwestia umownej nazwy. Jak dla mnie mogÄ… funkcjonować wszystkie równolegle,  przy czym CK tylko w formie skrótowej, lub jako Ci*pakKomander, bo przecież tow. PC prosiÅ‚ o nieużywanie jego nazwiska...

> [...] co z tym wand-wik jest nie tak? Ano to, że tej właśnie strony
> głównej poprawić się nie da, bo do tego są uprawnieni wyłącznie
> burżuazyjni wandejczycy. [...]

Towarzyszu, główna to wizytówka i dlatego nie jest dostÄ™pna do edycji dla wszystkich zarejestrowanych, bo wandalizm na głównej jest wyjÄ…tkowo niepoÅ ¼Ä…dany. Dla stron zastrzeżonych chciaÅ‚bym na przyszÅ‚ość albo systemu potwierdzania edycji przez uprawnionych użytkowników, albo (lepiej) peÅ‚nej historii, żeby nie byÅ‚o problemem przywracanie zmian po wandalu.

> To, co proponujecie, to właśnie wymiana jednego linku. Zmieńmy baner i
> wszystko co złe, odejdzie w niepamięć! Ach, genialne! Zmienić baner i
> dodać link do FAQ. Zarówno krótki tekst wprowadzający jak i "edytuj",
> jak też wszystko inne, o czym mówicie, jest. Proponujecie po prostu
> wyłącznie zmianę banera i dodanie linka do FAQ. Nie dam się nabrać ;-)

No, nie tylko. Przeczytajta raz jeszcze i wypiszta sobie na karteczce obok wszystko, co miałoby się zmienić, skreślcie baner i FAQ i zobaczcie, że zostaje jeszcze całkiem sporo.

> Moja propozycja idzie całkowicie gdzie indziej. Proponuję wymienić
> stronę na inną, a nie dać inny baner. Proponuję nie dawać żadnych
> tekstów wprowadzających, zamiast tego - faq, ale nie na stronie
> głównej. Zamiast tych wstrętnych tabelek z nasranym tekstem, proponuję
> dać ładny obrazek. To jest kompletnie coś innego, niż to, co
> proponujecie jako "nieodbiegajÄ…ce od mojej".

Ale ja siÄ™ pytam - czemu nie wand-wiki na głównej?! I jakich tabelek? ZajrzaÅ ‚em specjalnie na głównÄ…, żeby siÄ™ upewnić, że mnie pamięć nie myli i nie ma tam nawet milimetra kwadratowego tabelki!

> Wandystan to JEST lista dyskusyjna i nowy user ma mieć świadomość, że
> jest to PRZEDE WSZYSTKIM lista dyskusyjna. I ma siÄ™ na tÄ™ listÄ™
> zapisać i na niej się udzielać. Jeżeli będzie zainteresowany
> znalezieniem informacji o urzędach, inicjatywach itd., to je znajdzie.
> Ale nie musi po nich błądzić. Ma się po prostu zapisać na LDMW
> wiedząc, że życie mikronacyjne w tym przypadku to przede wszystkim
> LDMW. I z LDMW można takiego wprowadzać w dalsze zakamarki i zaułki
> naszych klimatów.

Sporo racji - zgadzam się, że LD jako centrum życia państwa musi być wyeksponowane. Ale inicjatywy, prasa etc. również są istotne i stoją tuż za listą, jakieś pół kroku za nią, w szeregu. I, imho, należy im się godne miejsce na głównej.

> Ja to tak widzę, jak by się towarzysz pytał.

Bo siÄ™ pytam, jak wy to towarzysze widzicie. Szkoda, że tylko Wasza Magnificencja ma jakÄ…Å› wizjÄ™, bo bez różnicy zdaÅ„ nic wartoÅ›ciowego nie powstanie. Na szczęście siÄ™ nie do koÅ„ca zgadzamy, bo to by już katastrofa  byÅ‚a :)

> Oczywiście jestem święcie
> przekonany też i o tym, że wiele się nie zmieni, zaś poza chwilowym
> wzrostem większej aktywności niebawem nawiedzi nas znaczny i dłuższy w
> czasie spadek działalności.

Znowu krakanie!

> Mam jednak tę małą nadzieję, że może się mylę....

Raczej! :)

-- 
AP
Received on Sat 19 Dec 2009 - 21:23:52 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:28 CET