> Szukałem prostej rzeczy -- pocztu królów KD. Niestety, link do historii
> prowadzi gdzieś, gdzie zapewne kiedyś ona była, ale teraz jej nie ma.
Ale po co poczet królów? Podstawowa rzecz to: katalog stron, FAQ-info, adres LD, możliwość zapisu. O poczet królów można się zapytać na LD.
> Proszę o cytat. Ja na pewno nic takiego nie pisałem. Cały czas powta-
> rzam, że trzeba zmienić sporo w zawartości kolumn i w estetyce, za-
> chować natomiast układ i system. Oraz uprzystępnić zawartość na
> Z tych trzech, do starego systemu prowadzi lista mieszkańców, do
> czegoś takiego jak lista miast linku w starym systemie nie ma, a
> z publikowaniem w Wandei problem polega na dziurach w kodzie,
> a do starego systemu prowadzi tylko lista przestrzeni (tak być musi,
> bo jakoś trzeba do niej wchodzić; chciałbym, żeby wyglądała inaczej
> i nie myliła linkami po bokach, ale to też sprawa na przyszłość).
Strona "Mieszkańcy" jest bardzo istotna. Na tejże stronie zaskoczony nowicjusz widzi linki "władze", "kolegia wyborcze" itd. To jest problem. Klikając następnie na "strona główna" nie wraca na bardziej poprawną politycznie stronę główną, lecz grzęźnie w bagnie. Nie wspominając już o tym, do jakich wniosków dojdzie studiując kolegia wyborcze. Identycznie, czy prawie identycznie, działa Wandea oraz inne media. Kolejną rzeczą jest prawo i rejestr stronnictw. Zakładam, że to, że jeszcze nikt z bardziej prawdziwych Wandejczyków (bo ci mniej prawdziwi nie mogą strony głównej edytować) nie usunął linku do stronnictw, wynika z natłoku innych obowiązków. O stronie z prawem nie wspominam, bo domyślam się, że odpowiedzią będzie tekst o tym, że "nie jest to takie proste, choć do zrobienia".
> Kochany towarzyszu. Kiedy narzekacie nad chaosem w przejściach
> między starym systemem, a nowym systemem, to zgadzam się z wa-
> mi -- jest niedobrze.
Tak, tak właśnei narzekam, jojcze, psiocze, czy też jak by tego inaczej nie nazwać. Ale co więcej, narzekam też i na to, co zdaniem niektórych, jest niby OK. Np. strona główna.
> Ale nie aż tak źle jak piszecie, bo naprawdę te
> dziury rzucają się w oczy tylko korzystającym z systemów, a nie no-
> wym. Natomiast kiedy narzekacie na nieaktualność, to krew mnie zale-
> wa, bo po to jest SSW (Ci*pak Komander), żeby z niego, do jasnej ebo-
> li, korzystać.
Tow. Ciupak nie chciał, aby używać nazwy CiupakKommandera, proponował system stron wandejskich. Ale ja mam inne, krótsze: wand-wiki. No więc, co z tym wand-wik jest nie tak? Ano to, że tej właśnie strony głównej poprawić się nie da, bo do tego są uprawnieni wyłącznie burżuazyjni wandejczycy. Zwykły lud, w tym i Struszyński, jest za głupi, zdaniem oligarchów, na dotykanie strony głównej, więc zwykłemu ludowi żadnych uprawnień w tym względzie nie przyznawano. A owszem, Struszyński może sobie poprawiać strony SAL, strony biblioteki, czy szpitala, lecz z tymi stronami nic złego się nie dzieje. Problemem są strony główne. Najwyraźniej władza udaje, że panuje równość wśród wandejskiego ludu do tego stopnia, iż zaprzeczając istnieniu klas w narodzie wandejskim będzie się upierać, że Struszyński wszystko może i zawsze wyedytować.
;-)
> Pierwszy raz od dawna widzę konkret -- nareszcie :) Ja mam wizję trochę
> inną: ładny baner (zależnie od tego jak wyobrażacie sobię "postPRLowską
> grafikę", możliwe że to to samo); newsy z Wandei i ew. innych mediów i/lub
> LDMW po lewej; Krótki tekst wprowadzający i odnośniki do FAQ i/lub jakichś
> wprowadzających w klimat zajawek pośrodku; link do "indexu" (ja go nazwa-
> łem katalogiem, ale to jeden pies), oraz najnowsze edycje w prawej kolumnie.
> Poza tym link do logowania i narzędzi dodaj/edytuj nad banerem, a po zalo-
> gowaniu zbiór podstawowych narzędzi, np. tworzenie agencji w systemie wan-
> dei. Poza tym trza by zająć się problemem rejestracji, posklejać systemy,
> poaktualizować wszystko... Kupa roboty, ale chyba wizja nie odbiega w su-
> mie tak bardzo od waszej?
To, co proponujecie, to właśnie wymiana jednego linku. Zmieńmy baner i wszystko co złe, odejdzie w niepamięć! Ach, genialne! Zmienić baner i dodać link do FAQ. Zarówno krótki tekst wprowadzający jak i "edytuj", jak też wszystko inne, o czym mówicie, jest. Proponujecie po prostu wyłącznie zmianę banera i dodanie linka do FAQ. Nie dam się nabrać ;-)
Moja propozycja idzie całkowicie gdzie indziej. Proponuję wymienić stronę na inną, a nie dać inny baner. Proponuję nie dawać żadnych tekstów wprowadzających, zamiast tego - faq, ale nie na stronie głównej. Zamiast tych wstrętnych tabelek z nasranym tekstem, proponuję dać ładny obrazek. To jest kompletnie coś innego, niż to, co proponujecie jako "nieodbiegające od mojej".
> No, rozumiem o co chodzi, ale nie bardzo kumam po co? Uważam że SSW
> jest naszą chlubą i powinien być eksponowany, jako dowód na wolnościowy
> i obywatelski charakter MW.
Tak, oczywiście, ale w moim odczuciu user jako główną widzieć winien inną stronę, zaś na wand-wik trafić z linku z głównej, bądź innych linków. Wand-wiki miałoby swoją głównąstronę i tam byłyby ostatnie edycje i inne takie. Ja tak to bym widział. W moim odczuciu, na głównej winno być wyłącznie
a) namiar na LDMW b) namiar na katalog stron c) namiar na możliwość zapisu do systemu i jednocześnie na LDMW.Tyle. Nic więcej. Po co?
Wandystan to JEST lista dyskusyjna i nowy user ma mieć świadomość, że jest to PRZEDE WSZYSTKIM lista dyskusyjna. I ma się na tę listę zapisać i na niej się udzielać. Jeżeli będzie zainteresowany znalezieniem informacji o urzędach, inicjatywach itd., to je znajdzie. Ale nie musi po nich błądzić. Ma się po prostu zapisać na LDMW wiedząc, że życie mikronacyjne w tym przypadku to przede wszystkim LDMW. I z LDMW można takiego wprowadzać w dalsze zakamarki i zaułki naszych klimatów.
Oczywiście musi być uzupełniony o pomoc, bo
> nie każdy sobie z nim radzi, ale moim zdaniem powinien być już od głównej.
> Da się. Jestem za. Ale to też nie jest takie hop-siup.
Ale hop siup siup, czy też hop-siup+.
Ja to tak widzę, jak by się towarzysz pytał. Oczywiście jestem święcie przekonany też i o tym, że wiele się nie zmieni, zaś poza chwilowym wzrostem większej aktywności niebawem nawiedzi nas znaczny i dłuższy w czasie spadek działalności. Mam jednak tę małą nadzieję, że może się mylę....
-- Towarzysz Struszyński, gg: 12777250Received on Fri 18 Dec 2009 - 10:09:08 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:28 CET