Re: Wandystan: Wieściownik Przystanku Żenada

From: Bonawentura von Romocki <llll_usunto_at_vp.pl>
Date: Wed, 16 Dec 2009 22:30:07 +0100


Stru wrote:
> W dniu 16 grudnia 2009 20:13 użytkownik Anarchia Napalm
> <grzegorzdstunza_usunto_at_gmail.com> napisał:
>
>> W dniu 16 grudnia 2009 18:02 użytkownik Stru <struszynski_usunto_at_gmail.com>napisał:
>>
>
>
>> Pod paragraf podchodzi tylko skorzystanie z konkretnego wykonania orkiestry,
>> bo i melodia i pierwotny tekst znajdują się w domenie publicznej.
>>
>
> Właściwie moje uwagi dotyczyły czegoś innego. Towarzyszu.
>
> Art. 137 Kodeksu karnego brzmi:
>
> § 1. Kto publicznie znieważa, niszczy, uszkadza lub usuwa godło,
> sztandar, chorągiew, banderę, flagę lub inny znak państwowy, podlega
> grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do
> roku.
> § 2. Tej samej karze podlega, kto na terytorium Rzeczypospolitej
> Polskiej znieważa, niszczy, uszkadza lub usuwa godło, sztandar,
> chorągiew, banderę, flagę lub inny znak państwa obcego, wystawione
> publicznie przez przedstawicielstwo tego państwa lub na zarządzenie
> polskiego organu władzy.
>
> Aczkolwiek nie mówi się w nim bezpośrednio o hymnie, mówi się o "innym
> znaku państwowym", co można różnie interpretować. Kto wie, czy ktoś
> nie zinterpretuje tego tak, że hymn mieści się w pojęciu "znaku
> państwowego", symbolu. Art. 137 k.k. nie wymaga, aby czyn zabroniony
> popełniać publicznie - wystarczy go popełnić prywatnie, w samotności,
> o ile można to udowodnić.
>
> Art. 12 ustawy o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej
> oraz o pieczęciach państwowych z 1980 (txt ujednolicony Dz.U. 2005 nr
> 235 poz. 2000) mówi o tym, co jest hymnem RP, jak wygląda melodia,
> oraz, że wykonanie instrumentalne i chóralne musi być zatwierdzone
> przez Ministra (chodzi o zapis nutowy), art. 13 mówi o tym, że hymn
> publicznie wykonuje się wyłącznie w postaci określonej poprzednim
> artykułem, zaś art. 14 mówi, jak się ma zachowywać obywatel w trakcie
> słuchania hymnu (nie mówi się tu już o tym, czy ma to miejsce
> publicznie, czy nie, a więc, że zawsze i wszędzie tak należy się
> zachowywać). Gdyby więc nawet kodeks karny tegoż hymnu nie dotyczył,
> to ktoś mógłby rzec, że zapisy tej ustawy wymagają inne zachowanie
> względem hymnu.
>
> Oczywiście, można też mówić, że towarzysz użył melodii nie
> zatwierdzonej przez stosownego Ministra, wyraźnie różniącej się od
> zapisu nutowego stanowiącego załącznik do ww. ustawy (np., kilkoma
> nutami), ale nie wiem, czy to by się na coś zdało. Oczywiście, moje
> uwagi są uwagami laika, prawnik zapewne gdyby zechciał, to by
> odpowiednie przepisy na to z pewnością znalazł. Myśle, że nawet tow.
> Khand wolałby się nie wypowiadać na ten temat.
>
>

Powiem jedno słowo: Kazik. Nawet do prokuratury z tym nie poszli. A z państwem obcym? Bez jajec.
-- 
Bonek
Received on Wed 16 Dec 2009 - 13:47:15 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:28 CET