> Rozważę to... Rzeczywiście istna plaga ostatnio komentarzy pod twórczością w stylu
> "gratulacje", "świetnie", "cudowne" itp. Mnie przyznam się chyba też takie mało obszerne
> komentarze zdarzały (w sumie nie wiem). Ale no bez przesady towarzysze obywatele.
Bardzo bym prosił o wprowadzenie tej zasady. Nikt nie jest sine peccato, ale są limesy, których przekraczać nie wolno. A to co widzę czy na LD, czy w komentarzach pod publikacjami w Prezerwacie Tradycji, ma już objawy epidemii.
Czy naprawdę nie można skupić się i wykrzesać z siebie chociaż jednego zdania, tylko wypuszcza się takie jednosłowne wypierdki wskazujące, jak bardzo ma się w dupie swoją ojczyznę? Już chyba w takiej sytuacji lepiej nic nie pisać i nie symulować swojej obecności.
-- PTRReceived on Sun 13 Dec 2009 - 15:53:04 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:28 CET