> A możliwość oddawania głosów pustych uważam za bezsens, w dodatku
> kompletny. Jeżeli ktoś nie chce, nie głosuje, co widać było wyraźnie.
> Czy nie ma czasu, czy ma to głęboko gdzieś, czy też mu żaden kandydat
> nie odpowiada, nie jest już istotne. Można głosować i nie głosować, co
> w stopniu wystarczającym zapewnia pełnię wolności przy wyborach.
Nie wiadomo jednak ile osób nie oddało bo nie chciało, a ile nie oddało bo zapomniało, bo nie żyje.
-- MLReceived on Tue 08 Dec 2009 - 07:13:44 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:28 CET