> 27 listopada skończyła się moja konstytucyjna kadencja, a więc i RKL.
> Zadeklarowaliście dymisje i chociaż oficjalnie jej nie przyjąłem, nie pro-
> wadziliście żadnych działań w zakresie PZ. Wobec tego postanowiłem
> zaktualizować skład delegacji (a nie ogłosić nową) usuwając Was z niej.
> Pod spodem jest dopisek kursywą, że to stan tymczasowy, do wyborów.
> Potem PZ poprowadzi świeży prezydent. Ot. Co w tym odbierającego
> Wam dumę z kraju?
Drogi towarzyszu Mandragorze, co prawda wtrącam się w Waszą wypowiedź do zacnego towarzysza Kanzlera, niemniej właśnie miałem się spytać o to, jaki to jest ten bieżący skład owego gremium, o jakim towarzysz Kanzler wspomina. No z tego co czytam, to tym bardziej nie rozumiem w czym rzecz... cóż, może faktycznie towarzysz Kanzler zbyt dużo wypił ostatniego wieczoru i teraz, skazowany, chodzi naburmuszony. Ech... mniemam że kac jak każdy inny, wkońcu minie ;)
-- Towarzysz Struszyński, gg: 12777250Received on Tue 01 Dec 2009 - 10:30:28 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:27 CET