> Prawda, że to coś niezwykłego?
Raczej absolutna normalka, ale przy tak silnej propagandzie defetyzmu, płynącej między innymi z ośrodków akademickich, faktycznie może na pierwszy rzut oka dziwić :)
> O ile sobie przypominam, towarzysz Kanzler narzekał, że właściwie nikt
> nie odpowiedział na jego apele o przygotowanie krótkich tekstów...
Co najmniej dwie osoby odpowiedziały. Ja zresztą 2/3 takowego tekstu popełniłem, wysłałem mu linka i czekam na odpowiedź od tygodnia. Na razie go nie kończę, bo zająłem się przygotowywaniem strony jubileuszowej.
> Rozumiem jednak frustracjÄ™ towarzysza.
A ja ani trochę i strasznie się na tow. RCA zawiodłem. Nie wiem na co liczy? Że będziemy go błagali o powrót do aktywności, bo przecież nie ma szans na jakąkolwiek przyszłość bez prezydenta Cz*kańskiego?
> No to teraz czekamy na jakieś oświadczenie biura prasowego komitetu
> wyborczego towarzysza Grigorija?
Czekamy, czekamy. Received on Sat 28 Nov 2009 - 10:03:41 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:27 CET