> Drogi towarzyszu, a cóż to za bzdury wygadujecie? Zdaje się, że to
> melancholijny księżyc na czarnym, milczącym niebie nastraja Was do
> takich wypowiedzi.
I rozlana wódka na stole...
> Jako kandydat na prezydenta powinniście się
> zastanowić, czy temu gościowi od kształtowania wizerunku płacicie
> odpowiednio dobrze ;-)
Ależ ja nikomu nie płacę! Tanie państwo towarzyzu!;)
-- MLReceived on Sat 28 Nov 2009 - 01:53:24 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:27 CET