> Ni ma reakcji ludu jeszcze?! taka doniosła wiadomość! Aż 2 kandydatów mamy!
Prawda, że to coś niezwykłego?
> Zacznę tak:
> Kanzler najwyraźniej obraził sie na cały świat, zajął się intensywnie swoim blogaskiem i porzucił wszystkie swoje projekty, bo tak rozumiem ciszę z jego strony. Między innymi organizacja 5lecia
O ile sobie przypominam, towarzysz Kanzler narzekał, że właściwie nikt nie odpowiedział na jego apele o przygotowanie krótkich tekstów... z drugiej strony jest to też pewnego rodzaju spychologia, przecież trudno zwalać winę na innych, że sokoro nie ma odzewu, to ich wina, że nic się w temacie nie dzieje. Rozumiem jednak frustrację towarzysza. Jest mi ona niezwykle bliska.
> Moim pomysłem jest stworzenie na tą okazję statycznej strony, na której byłyby umieszczone różne ciekawe rzeczy z naszej historii, kultury czy nauki, zamieszczone byłyby wywiady z różnymi osobnikami na temat Wandystanu i inne tego typu rzeczy.
Ba, ja od lat apeluję - może i skromnie, ale jednak - o to, aby na bieżąco archiwizować różne ciekawostki, jakie by to w przyszłości stały się ciekawą atrakcją historyczną... ze swej strony przypominam więc o istnieniu http://x-wanda.xlx.pl/gws/progresja/ - kustosz jest gotowy do współpracy. Niestety, przez te piercholerne wur-rzające reklamy hostingu, korzystanie ze strony jest mocno ograniczone. Rozważam cały czas hupno jakiegoś ciekawego konta...
> Kolejną sprawą zostawioną przez RCA jest PZ, która jest dość istotną sferą v-życia, mam parę pomysłów, ale wolałbym się z nimi nie dzielić na publicznej liście. Wróg nie śpi.
Ja proponuję, aby towarzysz spróbował jednak nie jeździć po innych towarzyszach. Rozumiem, że może moja sugestia wyda się Wam jakimś tam złowieszczym atakiem na Waszą wolność, ale proszę potraktować ją jako taki niezobowiązujący komentarz, taką malutką sugestię. Zapewniam, że nie jest miło czytać, że towarzysz X to chuj, towarzysz X tego nie zrobił, towarzysz X tamtego nie zrobił, ja muszę to teraz robić po nim... towarzysz Kanzler zrobił wiele, a że czegoś tam jeszcze nie zrobił, cóż, każdy ma lepsze i gorsze chwile. Za to Wy towarzyszu jesteście kimś innym, nie stawiajcie się jako update do towarzysza Kanzlera, ale przedstwcie się wyborcom jako niezależny i mający własne pomysły gracz na scenie polityczno-inicjatywowo-aktywnościowej. Będziemy wówczas wniebowzięci!
> Dalej. Jest parę spraw do uporządkowania, jak chociażby Kodeks Władzy Ludowej, który musi ulec gruntownym poprawką (jest częściowo niezgodny z Konstytucja i był pisany pod funkcjonującą Cintre), ale zanim to nastąpi zostanie całkowicie zawieszony. Na jego miejsce zaproponuje specjalną ustawę regulującą w najprostszy sposób funkcjonowanie najważniejszych organów.
Znakomicie!
Ach, jakże to miłę jest uczucie zobaczyć, że te same problemy
dostrzegają też inni, w dodatku - kandydat na Prezydenta! Już moje
serduszko szybciej bije. Ach, fantastycznie! Nasza obecna sytuacja
polityczna, w moim mniemaniu, stawiałą nas w bardzo złym świetle
nakazując utrzymywanie Churału, jakiego utrzymać nie szło. Ok,
załatwiliśmy tę rzecz, ale jest jeszcze ta właśnie ustawa - jaj
przepisy są zupełnie z kosmosu i nie mówmy o Cintrze, że miało być to
tak a tak - ustawa jest po prostu obok naszych realiów. Trzeba ją
zmienić. Wyśmienicie!
> Chciałbym również by znalazła się osoba, która nie tylko by czekała, aż ktoś napisze na liście i poprosi o wskazanie co, jak i z czym się je, ale osoba, która regularnie będzie zaglądać do rejestrów sprawdzać czy ktoś nowy się nie zarejestrował i ewentualnie pisał do takich osób powitalną wiadomość. Jak chętnego nie będzie, to sam się podejmę. Albo może Mandragor, który wszak ma łatwiejszy dostęp do wszystkich rejestrów;) I ładniej ode mnie pisze;)
Trzymam więc kciuki i liczę, że taki chętny szybko się znajdzie!
> Kwestia strony głównej... jest to palący problem, który ufam, że stopniowo będzie rozwiązywany przez tow. Pupke, wiem od niego, że pewne postępy czyni. Ja mogę obiecać iż pomogą w kwestii aktualizacji linków.
W razie czego ja również zgłaszam możliwość działąnia w tej sferze.
>
> Tow. Grigorij! W żadnym wypadku nie peszcie się ani nie miejcie żadnych wątpliwości walcząc o urząd prezydenta tylko z powodu tego, że jesteście z nami krócej:)
No to teraz czekamy na jakieś oświadczenie biura prasowego komitetu wyborczego towarzysza Grigorija?
-- Towarzysz Struszyński, gg: 12777250Received on Fri 27 Nov 2009 - 10:45:55 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:27 CET