> JE Tow. ambasador mówił absolutnie poważnie -- Fed. Al Rajn to forumnacja,
> gdzie aktywność rozumiana jest zupełnie inaczej niż w kręgu sarmackim, czy
> w ogóle w starszych v-państwach -- publiczna dyskusja i inicjatywy takie, jakie
> my lubimy to raczej dodatek do polityki robionej na czatach, przez komunikato-
> ry i gazety. Forumnacjonaliści nie mają nawyku zaglądania do swojej skrzynki
> co dziesięć minut, jak wandejczycy, czy sarmaci :)
> Co kraj to obyczaj...
Tak, tak, oczywiście.
Z drugiej strony, pamiętam, że i u nas były czasy robienia polityki
przez czaty, komunikatory, maile prywatne, itd... ach, łezka kręci się
w oku...
-- Towarzysz Struszyński, gg: 12777250Received on Fri 27 Nov 2009 - 10:29:12 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:27 CET