Re: Wandystan: Ffgdsasc?

From: Bonawentura von Romocki <llll_usunto_at_vp.pl>
Date: Tue, 24 Nov 2009 12:22:04 +0100


Stru wrote:
> Toawrzysze!
>
> Dzień dzisiejszy jest dniem o jaikm monża by pisać w wilekich
> krnoikach hitsoyrcznych! A cóż taikego się wyadrzyło? Otóż: nic! Lud
> się gdzei¶ zaopdział! Zinkł! Nie ma go! Wadnsytan jest, ale
> miszekńaców brak! Ha, to wł¶aicwie jest rzecz do¶ć smtuna, jeżeli nie
> wręcz trgaczina, nadwzczyaj niegdzoiwa, okurtna, wszcheomcnie
> zaksdretouiwoana, przeiceż to jest derpejconowanie naszej ojyczzny,
> towayrzsze, co¶ absolutnie skrzeczsowanego, nadwyraz
> rezmochanizowanego, po prostu, żadne słowa nie byłyby w stanie to
> wyenklowatycznie wyłożyć. Toż to jest tak niebywale zmaszendowana
> sytuacja, że aż wnikowiczowato¶ć niedoniosz±ca by tego nie była w
> stanie zdeklarować!
>
> dfghdfghdfg dfgh!
>
>

Struszyński, smar ostatnio widziano w monopolowym na Chęci Robotniczej. Powinien pomóc.

-- 
B.
Received on Tue 24 Nov 2009 - 03:22:15 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:27 CET