> Tow. Struszyński! Oczywiście moglibyście popatrzeć, przynajmniej jeśli chodzi o moją zgodę, jednak teraz to już chyba nie ma na co, bo chwilowo bić przestał, jeno ślady na dupie i nie tylko widać.
W takim razie idę na plac egzekucyjny zobaczyć, czy może kogoś dzisiaj nie rozstrzeliwują.
-- Towarzysz Struszyński, gg: 12777250Received on Thu 19 Nov 2009 - 00:09:36 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:27 CET