Dziękuję Towarzyszu! Bo choć pewnie nie piszecie tego szczerze, to jednak podnosi na duchu i (teoretycznie) dają motywację do dalszego działania:)
> I przepraszam, że pominąłem Was w wyliczance w innym mailu, ni było to
> zamierzone. :(
Ja wiem, że mnie nie widać, a czasem się nie którym z Pupką zlewam... Nie mam więc wam tego towarzyszu za złe! :*!
-- LepkiReceived on Wed 18 Nov 2009 - 06:54:53 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:27 CET