> Zmniejszenie aktywności (długotrwałe, bo długotrwałe) nie jest w moim
> mniemaniu v-śmiercią. Nie znikam totalnie - listę będę czytał tak jak
> ostatnio - czyli raz, dwa razy w tygodniu, mało będę pisał, ale nie
> znikam na zawsze.
>
> Nie jestem z tych co mówią, że umierają i proszą żeby ich wykreślić ze
> wszystkich rejestrów po czym wracają.
Wasze słowa napawają, tchną, zioną wręcz nadzieją!
-- APReceived on Mon 09 Nov 2009 - 10:20:48 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:27 CET