W dniu 9 listopada 2009 16:35 użytkownik Grigorij
<mistrzu.007.1_usunto_at_gmail.com> napisał:
> Potem zaczął mnie bić, aż w końcu zgwałcił mi psa i poszedł!
>
> ROZUMIECIE?! ZGWAŁCIŁ SZARIKA!
A czy towarzysz nie pomyślał o tym, że jak kto portki ściąga w
nieswoim domu, to najwyraźniej sugeruje gospodarzowi tanią kiełbaskę?
Ciach ciach i od razu na patelnię
--
Towarzysz Struszyński,
gg: 12777250
Received on Mon 09 Nov 2009 - 07:43:47 CET