Serdecznie gratuluję odznaczonym! Aczkolwiek zdaję sobie sprawę, że są to oznaczenia pośmiertne, albowiem jeden odznaczony umarł, drugi zaś umiera, nie mogę oprzeć się wrażeniu, że mimo wszystko stanowią przyjazny powiew życia mikronacyjnego, jakieś takie skromne świadectwo, że Morwan i Wandystan mają coś wspólnego z symulacją polityki i aparatu państwowego. Oby tak dalej! Małymi kroczkami powoli do przodu! Wiatr w żagle, towarzyszko Protektorko i towarzysze w Wandzie! Niechaj wieje!
-- Towarzysz Struszyński, gg: 12777250Received on Sun 08 Nov 2009 - 13:23:22 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:27 CET