> DURA LEX SED LEX, use unimil.
URA RURA LEX SEX PLEX LATEX Moim skromnym zdaniem, kolego doktorze, wprowadzenie przez Mandragora stanu klęski nie byłoby żadnym niegodziwym naruszeniem prawa. Ale oczywiście nasze opinie mogą być tutaj różne, i jeśli Mandragor przychyli się do Waszej interpretacji zapisów konstytucji, to nie pozostanie mi nic innego, jak tylko się z tym pogodzić i czekać z utęsknieniem na tę moją bezpośrednią demokrację, która oszczędziłaby naszemu krajowi wstydu.
Wracając jednakże do sprawy tytułów naukowych, muszę na wstępie nieco
ostudzić Wasze zapędy, towarzyszu. Nie jestem bowiem docentem (skoro
mówimy o legalistycznej poprawności względem prawa, taki tytuł nie
istnieje w Wandystanie, ale rozważam, czy nie wprowadzić go jako
stopnia wewnętrznego LUW, tj. stanowiska pracy), a choć Rektorem
jestem, żadnego w ogóle stopnia naukowego, czy tytułu zawodowego nie
posiadam. Sam sobie ot tak za nic zaś nie nadam. Pozwoliłem sobie też
sprawdzić dokładniej to, o co pytaliście we własnej sprawie. Zdziwiłem
się srogo, drogi towarzyszu, zdziwiłem się srogo, ponieważ
najwyraźniej pamięć moja jest zawodna. Pamiętałem bowiem, żeście
pełnili funkcję dziekana i na tej podstawie wnioskowałem, że byliście
doktorem. Ale w archiwach
(http://gws.wandystan.eu/_luw/wczes_postan.txt) odnajduję jedynie
jedną jedyną decyzję na Wasz temat, a mianowicie decyzję 07/08 z dnia
11.07.2008 powołującą Was na ww stanowisko, zaś nigdzie nie znalazłem
decyzji o nadaniu stopnia naukowego i informacji o pracy doktorskiej.
Jeżeli coś wiecie więcej, piszcie.
-- Towarzysz Struszyński, gg: 12777250Received on Fri 06 Nov 2009 - 09:36:38 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:27 CET