Re: Wandystan: Witajcie Towarzysze!

From: Lord Darth Kanzler <von.thorn_usunto_at_gmail.com>
Date: Fri, 6 Nov 2009 17:13:25 +0100


W dniu 6 listopada 2009 17:09 użytkownik Beta 0705 <beta0705k_usunto_at_gmail.com> napisał:

> Dziękować wam serdecznie! i ja zabierać sie do nauka. Ale ten Wanda...
> mam nadzieja że sie nawróce, ale me oprawcy z SB tez wyznawali...

SB Was nie rozumiało. Dziś na pewno będzie inaczej. Jesteście tu więcej niż mile widziani. Wanda kocha wszystkie swoje dzieci. Także te spłodzone z kosmitami :)

Jest taka przypowieść o Wandzie. Wanda siedział swego czasu przy kawie i pykał fajeczkę. Do stolika podbiegł berbeć i wywrócił szklankę z kawą. Wanda się nie przejął. Pyknął fajeczką, uśmiechnął się, pogłaskał chłopca po głowie i zajął się dalej planami rewolucji. Całe zajście obserwował Zenon. Zenon podszedł i pyta: "Wando, a dlaczego nie sprałeś gówniarza za tę kawę?! Wszak to kawa z importu!". A Wanda w swej mądrości tak mu odpowiedział: "Widzisz Zenonie, nie uderzę na ulicy żadnego dziecka. Nigdy nie wiem które może być moje...".

-- 
Menhuerheketheb!
dr net. Lord Darth "Ruda Grażyna" Kanzler

"Feci, quod potui, faciant meliora potentes"
Received on Fri 06 Nov 2009 - 08:14:27 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:27 CET