Re: Wandystan: Słowo Prezydenta

From: Aleksander Keller <aleksander.keller_usunto_at_wp.pl>
Date: Wed, 8 Jun 2005 14:56:42 +0200


>A jednak w innych kwestiach mozna bylo dyscyplinowac glosujacaych,
prawda? Dlaczego nie robi sie tego w jednej z najwazniejszych dla lewicy spraw?

Najwazniejsza dla lewicy sprawa jest zapewnienie potrzeb bytowym najubozszym (co z reszta wynika z nauk Marksa i Engelsa). Potem mozna przejsc do rzeczy uprzednio wymienianych. To nie do mnie pytanie tylko do senatorów.

> Znajomosc procesu legislacyjnego sie klania - to Prezydium Sejmu z
> Marszalkiem decyduje czyli m.in. Wicemarszlek Ujazdowski z PiS,
Tusk PO itd.
>

>O ile sie nie myle jest ich 4, z czego 2 lewicowych...

Czyli jest pat!

>Zadna zmiana Konstytucji nie bylaby konieczna, to raz, a co do
drugiego- wlasnie dlatego mam nadzieje ze SLD wreszcie szczeznie.

Nie rozumiem slepej nienawisci. Szczególnie na przyklad jezeli ktos generalizuje i traktuje jedna miara wszystkich 80tysiecy ludzi, którzy nie maja nic wspólnego z powiedzmy Lapinskim etc.

>Brzydzi mnie bowiem kupczenie fundamentami programu, zwlaszcza kiedy
handluje sie z wrogiem ideowym.

A program z czego ma sie skladac??? Z zapisów ideowych i konkretnych rozwiazan. "Kupczenie" - to sa totalne bzdury Towarzyszu - nie macie bowiem pojecia czym sa wybory - to nic innego jak targ - rankinkg - konkurs kandydatów i ich programów. Wygrywa ten, którego postawa, program i poglady odpowiadaly elektoratowi.

Jak Ci odpowiada kaczor czy inny donald to gratuluje. Nie zycze Ci bys sie musial przekonywac co to dopiero bedzie.

Keller Received on Wed 08 Jun 2005 - 05:55:43 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:13 CET