Macie świadomość Towarzysze, że od kilku dni, jeśli tylko zauważę, że debatują w jednym wątku Pupka vs Struszyński, ewentualnie Lepki vs Kanzler i podobne konfiguracje, przwijam i nie zagłębiam się w Wasze maile? Kilometry tekstu wyrzucone w błoto, a Wasza aktywność warta... gówno warta. Przestańcie się wreszcie spierać!
Podobno ja srałem kiedyś ogniem...
-- Perun [Non-text portions of this message have been removed]Received on Mon 02 Nov 2009 - 13:13:53 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:27 CET