Uczciwie, to mo¿na ca³± si³ê MW podliczyæ na palcach jednej, no, dwóch d³oni.
Dla mnie problemem jest, jak zje¶æ ciastko i mieæ ciastko, czyli pozostaæ przy MW jako MW, z kim¶ z betonu przy prezydenturze i jednocze¶nie pod wodz± Kanzlera dokonaæ przemian. Ale ja jestem v-schizofrenikiem wiêc mo¿na mi to chyba wybaczyæ.
A mo¿e warto zadaæ potencjalnym kandydatom pytanie - co zrobi±, je¶li przegraj± wybory, bo to mo¿e byæ bardziej istotne od planów zwyciêzcy.
-- Perun [Non-text portions of this message have been removed]Received on Mon 02 Nov 2009 - 12:26:10 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:27 CET